Projekty ogrodów

To cudowne, że w końcu zauważono sens oddawania ogrodów w ręce projektantów! Zamiast smutnych spłachetków z przypadkowo rozsianymi rabatkami możemy cieszyć się małymi roślinnymi dziełami sztuki. Sztuki tym trudniejszej, że większość powstających teraz ogrodów jest naprawdę malutka.

Placyk z altanką

Ogród geometryczny

Modernizacja ogrodu

Ogród z warzywnikiem

Ważne było znalezienie wzoru, który użyty konsekwentnie w ogrodzie dodałby mu wyrazu. Wybór padł na wzór krzyżaka, czyli krzyż grecki obrócony o 45o. Ten wzór, rozciągnięty po powierzchni ogrodu za pomocą ścieżek poprawił nieco jego proporcje i pozwolił podzielić przestrzeń na strefy.

Wyodrębniona została w nim osobna strefa do wspólnych prac – warzywnik na czworokątnych, podniesionych rabatach oraz położony obok sad. Duży wybór roślin użytkowych został ujęty w prosty geometryczny układ rabat i ścieżek. Zachowanie form geometrycznych w ogrodzie użytkowym wydaje się mieć sens zarówno praktyczny, jak i historyczny, odnoszący się do tradycyjnych sposobów kształtowania ogrodów użytkowych, od rzymskiego perystylu po średniowieczne wirydarze.

Z warzywnikiem i sadem sąsiaduje duży trawnik do gier i zabaw zakończony kwiatową rabatą i małym obiektem wodnym wśród dekoracyjnych traw. Ta wspólna strefa rozgranicza dwie części ogrodu: dorosłą i dziecięcą.

Dziecięca została ulokowana z boku budynku, tak aby była widoczna z okien kuchni, jadalni i oranżerii. Na umieszczonym tutaj placyku stanie plac zabaw z piaskownicą, ścianką linową i wieżą ze zjeżdżalnią. Dalej, w głąb przedogródka, wsunięta jest druga, bardziej kameralna część : namiot - altana o metalowej konstrukcji porośniętej aktinidią, różą i clematisami. Strefa dorosłych umieszczona jest na drugim końcu ogrodu. Składa się z małego placyku ocienionego morwą na którym niedługo stanie przeszklona altan.

Całość założenia, jest otoczona z trzech stron (od wschodu-północy i zachodu ) "podkową" z wyższych drzew i krzewów, tak aby osłonić ogród i stworzyć w nim dogodny mikroklimat. Ta gęsta "zabudowa" z drzew i krzewów nie tylko osłoni ogród, ale również poprawi jego bioróżnorodność, stając się schronieniem dla owadów, ptaków i drobnych zwierząt. Oczywiście w planach jest również wciągnięcie domowników w interakcję z tą żywą częścią ogrodu poprzez wieszanie budek dla ptaków, karmników czy budek dla owadów.

Najmniejszy ogród świata.

Ma niecałe 10m2. Sklada się z niewielkiego spłachetka ziemi otoczonego niskim murkiem oraz wyniesionej rabaty. Ponieważ znajduje się na gęsto zabudowanym podwórzu, strategicznym problemem było odizolowanie ogródka od otoczenia. Posadzenie gęstego żywopłotu nie wchodzi w grę, gdyż krzaki zajęły by 4/5  przestrzeni, a resztę zacieniły w sposób nie nadający się do użytkowania. Lepszym rozwiązaniem są w tym przypadku zimozielone i bylinowe pnącza (bluszcz, kokornak, hortencja). Pną się po trzech metalowych trejażach których forma i kolor nawiązuje do zainstalowanych w budynku balustrad i poręczy. W przerwach pomiędzy nimi posadzono krzewy iglaste o strzelistym pokroju i zróżnicowanym wybarwieniu (jałowce i żywotniki).

Zrezygnowano ze standardowego trawnika ze względu na komplkacje związane z jego pielęgnacją. Środek przestrzeni zajmuje nawierzchnia z płyt betonowych o kamiennej strukturze (Leroy Merlin). Ich jasny kolor jest przedłużeniem płyt tarasu i znakomicie rozjaśnia niewielką przestrzeń. Pozostałą powierzchnię gleby obsadzono zimozielonymi, cienilolubnymi  bylinami o różnobarwnych liściach (żurawki, funkie, runianka).

Ogród historyzujący

Propozycja ogrodu zlokalizowanego dokoła olbrzymiej rezydencji utrzymanej w klasycznym stylu. Olbrzymia przestrzeń została podzielona na mniejsze części przy pomocy formowanych i swobodnych żywopłotów. Przed tarasem zaplanowano strefę prywatną mieszkańców. Rozciąga się tutaj trawnik o owalnej formie, obrzeżony swobodnie komponowanymi grupami barwnej roślinności, na wzór romantycznych ogrodów angielskich. Z zaroślami podobnie zakomponowano strefę z basenem i sześciokątną altaną.

Z boków domu powstały wydzielone ogrody potraktowane w sposób bardziej formalny. Mały ogród wodny, z okrągłą fontanną i strzyżonymi bukszpanowymi nawiązuje do ogrodów barokowych, podobnie jak zlokalizowany obok ogród muz z niewielką sceną. To zlokalizowane obok reprezentacyjnego podjazdu miejsce jest oficjalnym ogrodowym salonem, miejscem w którym mają odbywać się przyjęcia.

Położony z drugiej strony domu fragment z symetrycznym układem grządek  przenosi nas w okres średniowiecza. Dzięki okalającym go murom i żywopłotom jest zaciszny i nagrzany, jest więc idealnym miejscem na warzywnik.

Przestrzenny ogród

Powiedzmy to od razu – ten ogród ma 300m2. Tyle tylko zostało z działki po postawieniu domu i podjazdu.  Trzeba było więc wykorzystać każdy centymetr i  wszystkie możliwe optyczne tricki pozwalające powiększyć przestrzeń. Przede wszystkim maksymalnie związano ogród z domem poprzez ogromne tarasowe okna i szerokie drewniane schody na ażurowej konstrukcji które często służą jako wygodne i pojemne siedzisko. Poprzez drzwi jadalni można nimi zejść w dół na trawnik, ominąć  rabaty, pokonać dekoracyjną bramkę, przysiąść na murku przy kamiennym kręgu i falistą ścieżką z kostki powrócić pod brzozą aby wspinając na kolejne kilka stopni, poprzez taras powrócić do salonu z drugiej strony domu. Można też odbić w stronę furtki i skręcając za starym jałowcem, po wąskich schodkach zejść w mrok pod trejażem z roślinnością, by dostać się do zawsze chłodnej spiżarni z napojami i przysmakami. Możliwy wybór kilku tras i kierunków daje wrażenie wielkości.
Główny trawnik jest rozbity poprzez faliste ułożenie kilku rabat co dało kilka osi widokowych a w efekcie wrażenie ogromu przestrzeni.  Najdalsza jego część jest oddzielona poprzecznymi rabatami i szeroką bramką służącą także za podstawę huśtawki. Jej tło stanowi zielony mur z otworami okrągłymi jak bulaje. Ta najintymniejsza, osłonięta od hałasu i natrętów część to ulubione miejsce zabaw dzieci – pod gałęziami rosnącej tutaj ponad trzydziestoletniej brzozy  czują się niemal jak w namiocie. Wymurowany obok kamienny placyk otoczony półkolistymi rabatami służy w najgorętszym okresie roku do rozstawienia basenu.
Południowy taras przy salonie wyłożony grafitowymi płytami kumuluje słońce, więc umieszczony tutaj stół ocienia markiza umocowana do ściany budynku. Przedłużeniem tarasu jest drewniany podest otoczony wąskimi rabatami z małą fontanną - studzienką. Obie części otoczono murem który odgradzając od ulicy sprawia że czujemy się tutaj jak w prawdziwym pokoju jadalnianym.
W nasadzeniach oparto się na roślinach zimozielonych które budują strukturę rabat i zapewniają atrakcyjny wygląd  ogrodu także zimą. Rośliny typowo dekoracyjne przeplatają  się tutaj z krzewami jagodowymi, małymi drzewkami owocowymi i kępami ziół. Wykorzystany został każdy kawalątek ziemi, zieleń bujnie porasta nawet najbardziej zacienione miejsca. Ten intensywny wzrost ma swoje uzasadnienie – każdy fragment ogrodu, nawet donice na tarasie, zostały wyposażone w nawodnienie.

Realizacja 2009

Ogród w mieście

To przykre zderzenie z rzeczywistością, kiedy miłośniczka pełnych słońca ogrodów Południa zostaje właścicielką niedużego, miejskiego, cienistego ogródka.

 

Czytaj więcej: Ogród w mieście